Archiwa tagu: umowa o wynajem

Jak wynająć mieszkanie?

W życiu człowieka przychodzi moment podjęcia decyzji o wyprowadzce z domu. Nie każdego jednak stać od razu na nabycie własnego „m”, stąd popularną formą „uniezależniania się” od rodziców jest wynajęcie mieszkania. Jak wybrać odpowiednie lokum, żeby nie stracić ani pieniędzy ani nerwów na walkę z niesprawnymi elementami wyposażenia?

Wiadomo, że ważne jest ogólne wrażenie, jakie wywołają oględziny naszego potencjalnego mieszkania. Pod uwagę bierzemy tak czynniki zewnętrzne, jak i czynniki wewnętrzne. Do tych pierwszych zalicza się na ogół: lokalizację, odległość od sklepów i centrum miasta, dojazd do tego centrum, sąsiedztwo terenów zielonych (park, las), odległość od zakładów produkcyjnych. Uwagę zwracamy też na to, co wewnątrz mieszkania. Powinniśmy się zatem przyjrzeć wyposażeniu kuchni, łazienki, pokoi. Trzeba zapoznać się również ze stanem drzwi, okien, podłóg, ścian, ogrzewania, mebli (jeśli takie też są „na wyposażeniu”), urządzeń sanitarnych. Wszystko należy dokładnie obejrzeć i sprawdzić, a ewentualne mankamenty od razu zgłaszać właścicielowi. Istotny i ważny jest każdy szczegół, gdyż pozwoli to uniknąć sytuacji, w której najemca może zostać posądzony o uszkodzenie jakiegokolwiek elementu wyposażenia mieszkania.

Kolejnym krokiem prowadzącym do wynajęcia mieszkania jest podpisanie umowy. W umowie najmu wynajmujący daje najemcy określoną rzecz, w tym przypadku mieszkanie, do użytkowania, zaś najemca zobowiązuje się do płacenia za to użytkowanie czynszu. W umowie najmu trzeba dokładnie opisać wynajmowaną nieruchomość. Należy także określić, w jaki sposób najemca będzie dane lokum wykorzystywał – może on bowiem zamieszkac w nim, a może też otworzyc tam biuro rachunkowe. Konieczne jest też wskazanie okresu, na jaki umowę podpisujemy. Możemy zawrzeć ją na czas nieoznaczony lub oznaczony, przy czym pamiętać warto, że umowa zawarta na okres dłuższy niż 10 lat traktowana jest już jako umowa na czas nieoznaczony. Kolejny element wymagający określenia, to kwota, termin oraz sposób płatności czynszu. Podać też można wysokość kaucji zabezpieczającej należności z tytułu najmu czy ewentualnych szkód wyrządzonych przez najemcę.

Po dopełnieniu tych wszystkich formalności można już spokojnie wprowadzać się do nowo nabytego lokum.

Źródło: ogospodarce.pl

Korzyści płynące z wynajmowania mieszkania

Jak w wielu aspektach, tak i tutaj opinie co do wynajmowania mieszkań są podzielone. Jedni uważają, że to świetny interes, inni boją się, że trafią na „nieciekawych” lokatorów, zostaną oszukani albo po upływie okresu najmu zastaną mieszkanie zniszczone i wymagające gruntownego remontu. Praktyka i doświadczenie pokazują jednak, że nie warto od razu zakładać tak czarnego scenariusza.

Mieszkania wynajmują najczęściej studenci albo młodzi małżonkowie. Nie ma co okrywać, że w przeważającej większości przypadków jednym i drugim, mówiąc kolokwialnie, „nie przelewa się. Małżonkowie są na „dorobku”, by odłożyć na własne lokum. Studenci też mają sporo wydatków, stąd żadnej z tych grup nie będzie na rękę powodowania szkód, za naprawę których będą musieli wyłożyć z własnej kieszeni.

Poza tym jeśli dysponujemy mieszkaniem, które jest wolne, to dlaczego nie „zagospodarować” go lokatorami? Żeby uniknąć ryzyka wynajęcia lokalu niewłaściwym osobom, warto przeprowadzić coś na wzór „rozmów kwalifikacyjnych”. Dobrze też spisać poprawnie umowę. Warto w niej wskazać nie tylko takie elementy, jak wysokość czynszu, termin jego płatności, czas wynajęcia lokalu, ale też dobrze jest wyraźnie zaznaczyć, kto ponosi odpowiedzialność za ewentualne szkody oraz w czyjej gestii leżą remonty i udoskonalenia mieszkania. Żeby uniknąć przykrych niespodzianek, koniecznie należy wpisać w takiej umowie, czy w mieszkaniu można prowadzić działalność typu przekwalifikowanie powierzchni pierwotnie mieszkalnej na biuro.

Taka właściwie spisana i podpisana przez obydwie strony umowa będzie dla nas dobrą gwarancją wywiązania się z niesionych przez nią zobowiązań. Na „papierku” będziemy mieli wszelkie wymagania i zastrzeżenia, stąd trudniej będzie cokolwiek obejść. Zyskamy natomiast dodatkowe źródło dochodu, bo raczej rzadko się zdarza, aby ktoś wynajmował mieszkanie „za nic”. Oprócz tego, dany lokal nie będzie stał pusty, a, co za tym idzie, istnieje mimo wszystko mniejsze prawdopodobieństwo jego zniszczenia, bo przecież możemy być pewni, że lokatorzy będą dbali o rachunki, ogrzanie lokalu i utrzymanie w dobrym stanie znajdujących się tam sprzętów.

Źródło: ogospodarce.pl